14 Konferencja Miasta w Internecie

26 czerwca 2010 

Początek lata w Zakopanem to bardzo przyjemny termin na konferencję. Do tego zadowalająca organizacja całości i zapierający dech widok na góry z hotelu Kasprowy (niestety widok z gór na hotel Kasprowy wprost przeciwnie). Pogoda w całym przekroju – czyli było słońce i był deszcz, nie było źle. Ale do rzeczy: konferencja była poświęcona głównie trzem tematom: e-administracji, internetowi w Polsce i e-szkołom, z czego mnie najbardziej interesował temat pierwszy. O sztandarowym systemie e-administracji e-puap mówił pan Mariusz Madejczyk - Pełnomocnik Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji ds. standaryzacji i integracji rejestrów publicznych. Rozwiązania stosowane w e-puap są podobne do tych używanych przez Ministerstwo Finansów, dzięki czemu można się z nimi łatwo integrować. Niestety ze względu na to, że samorządy są samorządne, nie ma obowiązku, żeby wszystkie urzędy gminy/powiatowe/wojewódzkie były obecne na tej platformie. Działa ona na zasadzie dobrowolności, co oczywiście sprowadza się do tego, że jest tam obecnych niewiele urzędów, a panujący ogólny bałagan sprawia, że nawet jeśli są, nie do końca mają zdefiniowane swoje formularze/procedury. Do tego dochodzą konflikty z urzędami – szczególnie w dużych miastach, które same na własną rękę wprowadziły takie rozwiązania.
Ogólnie jest to więc wczesna faza alfa, jak powiedzieliby programiści i dużo jeszcze przed nami i wiele milionów do wydania, zanim system zacznie działać tak jak potrzeba. Na tym tle pozytywnie wybija się Ministerstwo Sprawiedliwości, które bez wielkiego szumu włączyło od pewnego czasu możliwość elektronicznego składania pozwu (na razie przydało się to do masowego pozywania dłużników przez firmy) oraz dostęp do Ksiąg Wieczystych.
Najciekawsze wystąpienie miał wg mnie profesor Krzysztof Rybiński, który chodząc po krzesłach zaprezentował nam strategię powstawania e-administracji w Polsce...
Materiały pokonferencyjne:http://konferencja2010.mwi.pl/prezentacje.html

A.M.