PITy makulaturą

Jak informuje „Głos Koszaliński” - tysiące druków zeznań podatkowych znaleziono w skupie makulatury w Koszalinie. Niepokoi mnie nie tylko fakt, że a nóż widelec ktoś rozszyfruje nasze dane osobowe i finansowe, ale przede wszystkim, że co roku marnujemy tony papieru.

Ten przypadek nie jest odosobniony. Niszczyć dokumenty muszą przecież banki, szpitale, korporacje – ale ok., załóżmy, że one nie mają możliwości podpisywania umów czy prowadzenia dokumentacji online.

W przypadku PITów jest dokładnie inaczej – zamiast drukować – wysyłamy Internetem i nie tylko mamy w serduchu ekologiczny spokój, ale także pewność, że nasze dane nie dostaną się w niepowołane ręce.

Cały czas zerkam na licznik ile osób już złożyło PITa przez Internet. Polska Agencja Prasowa parę dni temu (16 lutego) podała za rzeczniczką prasową ministerstwa finansów, Magdaleną Kobos, że już prawie 14 tysięcy osób.

Oby było nas więcej.

A.M.